niedziela, 19 stycznia 2014

6

                                                                       " Zmiana "



               Obudziłem się wcześnie rano, kiedy w domu wszyscy spali. Ubrałem się i wyszedłem do sklepu po świeże pieczywo. Po mimo to, że jest niedziela muszę iść do pracy. Moja młodsza siostra zachorowała, a ja potrzebuję pieniędzy na lekarstwa.
               
               Otworzyłem drzwi do lokalu, a dzwonek zawiadomił resztę, że już jestem. Oczy klientów skierowane były na mnie, niektórzy szeptali coś między sobą na temat mojej rodziny. Z resztą nie dziwie się mój ojciec był popularny, ale nie w najlepszym sensie. Ludzie znali go jako pijaka, od dawna zostawił rodzinę. Czasem mijam go na ulicy, ale on nie jest w stanie mnie poznać. Mama ledwo wiąże koniec z końcem, a nocami płacze. Młodsze rodzeństwo wypytuje mnie dlaczego nie mamy pieniędzy, dlaczego nie mają nowych zabawek. Co ja wtedy mówię? Przecież nie powiem, że to przez ojca, którego oni nie mają okazję nawet poznać. Życie nauczyło mnie dystansu do wszystkich, dlatego nawet przy Amandzie nie potrafie się w pełni otworzyć.
               
                  Weszłem na zaplecze gdzie było pełno moich współpracowników. Przywitałem się, po czym odstawiłem moje rzeczy, abym mógł wejść za ladę i obsługiwać klientów. W głębi duszy chciałem się spotkać z Amandą i zwierzyć się jej, wygadać. To czasem pomaga, ale nie mam na tyle odwagi. Boje się jej reakcji. Możliwe, że niechciałaby się zadawać z biedakiem. Chciałbym się zmienić. Być prawdziwym mężczyznom, który jej coś zapewni, a mnie ledwo stać, na wypad do knajpki na piwo i frytki. Zmienie się... Od teraz nie będzie starego Justina, który się nad sobą użala...
               
                   Zająłem się powoli pracą, ale nie zaprzestałem doskonalenia mojego planu, w którym pokażę Amandzie, że nie jestem zwykłym chłopakiem, który jej nic nie zaoferuję. Obdarze ją miłością prosto od serca, sprawię, że będzie myśleć tylko o mnie, rozkocham ją w sobie... w moim nowym obliczu...
                                                                                             
***
               

              Po skończeniu pracy, dostałem nie małą zaliczkę. Tym razem nie wrócę prosto do domu. Pójdę zmienić siebie. Wolnym krokiem, pełnym radości udałem się do galerii. Odwiedziłem markowy sklep i zacząłem się powoli rozglądać... Przywitała mnie miła ekspedientka w moim wieku. Zaczęliśmy wybierać razem rozmiary i poszczególne dodatki. Przymierzałem i pierwszy raz czułem, że żyję, że jest warto... Podobało mi się to...
               
                Wyszedłem z uśmiechem na twarzy i siatką nowych rzeczy. Teraz kolej na perfumerie. Chciałem pachnąć tak, aby Amanda nie umiała o mnie zapomnieć... Wydałem nie małą sumę, ale nie załowałem, chciałem więcej i więcej. 
               
                Przechodziłem obok apteki, przypomniałem sobie o Jazzy, ale... Muszę to zrobić, wstąpiłem do środka i kupiłem lekarstwa, których nazwy miałem zapisane na kartce. Do domu wróciłem późnym wieczorem. Zastałem zmartwioną mamę w progu drzwi, reklamówkę z lekarstami zostawiłem w kuchni i bez zbędnych słów zamknąłem się w swoim pokoju. Nowe ubrania ułożyłem do szafy. Nadszedł czas, aby mój plan wplątać w życie. Wyciągnąłem telefon i napisałem sms-a do Amandy:

„ Masz jutro wolny wieczór?”
„ Tak ;)”
„ Będę u ciebie o 18:30”
„ Nie moge się doczekać”
               
                 Uśmiechnąłem się zwycięsko... W myślach zacząłem analizować jutrzejsze spotkanie. Chciałem je dopracować do ostatniego cala. Nie mogę zawieść Amandy, nie w takim momencie. Nie moge się doczekać, kiedy zobaczy moją zmianę. 

                                                                     ***

                Wstałam pośpiesznie i udałam się na moje kursy, stały się one moją codzienną rutyną. Poprosiłam dyretktorkę o wcześniejsze skończenie pracy, zgodziła się pod warunkiem, że sesja zdjęciowa, wyjdzie tak jak ona sobie życzy. Starałam się wypaść jak najlepiej, ale myślami byłam przy Justinie. Ciekawość mnie zżerała, co wymyślił na nasze spotkanie? Chciałam go wkońcu zobaczyć i wtulić się w niego...
               
             Rywalizowałam z innymi dziewczynami o, jak najlepszą posadę. Dla dyrektorki liczyły się zdjęcia, wygląd i figura. Codziennie rano biegałam. Byłam w coraz lepszej formie, a moje ciało podobało mi się coraz bardziej. Ta praca wyleczyła wszystkie moje kompleksy, czuje się piękna i doceniona. Mimo mojej niechęci na początku, teraz jestem wdzięczna rodzicom, że mnie tutaj wysłali. Na muzykę zabrakło mi czasu, ale nie przejmuje się tym. Ważne, że mam Justina i moge na nim polegać. Mam wsparcie, a gdyby coś poszło nie tak, on pomoże mi...
               
              Pracę skończyłam dość szybko, pośpieszyłam się, aby jak najszybiej zjawić się w domu. Po ostatnim spotkaniu z Justinem, moja mama nie daje mi spokoju i ciągle o coś wypytuje. Tego popołudnia nikogo nie było w domu. Mogłam w spokoju się ubrać i wyjść z domu bez zbędnych tłumaczeń. Stanęłam przed ogromną szafą i zaczęłam wybierać strój na dzisiejszy wieczór. Dalej nie wiedziałam dokąd zabiera mnie Justin, a więc wybranie ubrań nie było łatwe. Wyciągnęłam bordową spódniczkę i czarną koszulę z kołnierzykiem. Włosy spięłam w wysokiego koka, a na twarz nałożyłam delikatny makijaż. Do torebki spakowałam potrzebne rzeczy i byłam gotowa do wyjścia. Ze względu na sporą ilość czasu, wyszłam na zewnątrz. Usiadłam na pobliskiej ławce i czekałam... To co zobaczyłam po chwili zatrzymało bicie serca, a mnie z zaskoczenia zatkało. Nie mogłam wykrztusić żadnego słowa. Mój wzrok zatrzymał się na jego osobie...

                                                                  ***
Przepraszam za opóźnienia. Rozdział nie zawiera może dialogi, ale jest dużo emocji, mam nadzieję, że sie spodoba. Teraz proszę każdego o skomentowanie. Obserwatorów ponad 30, a komentuje połowa.

NOWY ROZDZIAŁ = 25 komentarzy.

@LenkaBelieber4

29 komentarzy:

  1. dhsxbfvdxhnb justin jest taki cudowny boże... zaciekawiła mnie reakcja amandy na końcu hahah. szkoda że rozdział taki krótki :c czekam na nn. @selinux

    OdpowiedzUsuń
  2. świetny i dodaj kolejny nawet jak nie będzie 25 komentarzy

    OdpowiedzUsuń
  3. Jeju aż mnie ciekawi w co Justin był ubrany ;d
    Czekam na nn <3
    @scute4

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetny, nie mogę doczekać się następnego <3

    OdpowiedzUsuń
  5. Genialny, czekam na następny <3 @Kamila280198

    OdpowiedzUsuń
  6. P E R F E C T ;D Czekam na następny <3

    OdpowiedzUsuń
  7. o jejku..nie no nie mogę się doczekac kolejnego..kocham <3333

    OdpowiedzUsuń
  8. Kurcze..a mnie ciekawi zmiana Justina:)
    Świetny..czekam na nowy
    @magda_nivanne

    OdpowiedzUsuń
  9. Jejuuuu czekam na następny <,333

    OdpowiedzUsuń
  10. Jestem ciekawa co planuje Justin jsbsisu nie moge sie doczekac nastepnego

    OdpowiedzUsuń
  11. Jak będzie 25 komentarzy to od razu dodasz kolejny???????

    OdpowiedzUsuń
  12. Witaj!!

    Nie wiem czy pamiętasz, ale robiłam Ci szablon na tego bloga :)
    Wczoraj otworzyłam swojego bloga graficznego, gdzie dodałam notkę o twoim szablonie (również dodałam tam link do twojego fan-fiction, mam nadzieję, że nie masz pretensji)! :)
    Chciałabym Cię prosić, abyś zmieniła link w buttonie z moim podpisem, na twoim blogu.

    Wchodzisz w bloggera >> układ >> gadżet o nazwie "SZABLON" >> zmieniasz link (nie link do obrazka!) na ten: http://graphicsbyme4you.blogspot.com

    Z góry dziękuję! :**

    OdpowiedzUsuń
  13. swietny jak zawszwe czekam na kolejny ;) @magdusai16

    OdpowiedzUsuń
  14. Genialny !!! Chciałabym zobaczyć przemianę Justina :) czekam nn ;*
    Xoxo @JustynaJanik3

    OdpowiedzUsuń
  15. ok ta zmiana Justina totalnie mnie zaskoczyła wow. Jestem ciekawa co on planuje. Czekam na następny rozdział @ilysm_jbiebs

    OdpowiedzUsuń
  16. kiedy następny ??!!

    OdpowiedzUsuń
  17. Zajebiste to! Masz talent dziewczyno! <3 x @YRwildestdream

    OdpowiedzUsuń